Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MAC. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MAC. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 marca 2011

MAC Studio Fix Fluid - Recenzja

Dziś nadszedł czas na moją pierwszą Mac'ową recenzję. Posiadam ten podkład w kolorze NC15, dobierała mi go pani pracująca w Krakowskim Mac'u,  wydawał mi się on jasny ale stwierdziłam że pójdę za radą tej pani bo ona się powinna lepiej na tym znać niż ja. No i jest o jakieś 3 tony za jasny :/ ale mieszam go z meeeega ciemnym podkładem z Oriflame, który dostałam od koleżanki i jest idealny. Co do podkładu to utrzymuje się naprawdę bardzo długo. Cały dzień praktycznie, gdy zmywa się makijaż wieczorem to jeszcze jest na twarzy. Podkład nie matuje praktycznie, natomiast bardzo ładnie zakrywa wszystkie niespodzianki i przebarwienia. Daje naturalne średnie krycie. Trzeba jednak nauczyć się go rozprowadzać, wystarczy jedna pompka tego i jedna Oriflame na ładne i naturalne pokrycie twarzy. Jego wadą jest zapach, na szczęście czuć go tylko przy rozprowadzaniu, no i oczywiście cena, jest to jakieś 105 zł plus pompka, której nie trzeba kupić ale nie wiem jak można go używać bez niej, a kosztuje ona chyba 20 zł. Ważne jest też że nie zapycha porów i że po nałożeniu nie czuć nawet w dotyku że się ma go na twarzy. Podsumowując za 105 zł dostajemy dobrze matujący podkład, dając dobre krycie i naturalny wygląd. Bardzo wydajny. Nie zapycha porów, zakrywa niedoskonałości i przebarwienia, no i ma SPF 15. Dziwnie pachnie. Jestem zadowolona z podkładu lecz nie z koloru. Pewnie kupię go ponownie ale po jakimś czasie bo jednak poszukam jeszcze podkładu idealnego ;)

sobota, 6 listopada 2010

Najlepsza trójka miesiąca !

Postanowiłam co miesiąc napisać Wam coś o 3 produktach, które są moimi ulubieńcami na dany miesiąc. Po jednym produkcie w każdej kategorii - lakier do paznokci, pielęgnacja ciała i  kosmetyk kolorowy (cienie itp.). Wiem, że jest już listopad a ja będę mówić o październiku ale co tam ;) 


Wiec w listopadzie moim ulubionym lakierem zostaje : 




Essence - nr. 55 Spot On - 

Ulubiony ze względu na kolor. Nie będę się o nim rozpisywać bo przecież możecie zajrzeć do poprzedniego postu.
(Zdjęcie zaporzyczone niestety ale bardzo chciałam Wam pokazać kolorek. Przepraszam autorkę zdjęcia.)

Kosmetyk kolorowy :

Błyszczyk MAC - Fashion Scoop 
Nie lubię gdy błyszczyk się klei i strasznie świeci ten tego nie robi i ma śliczny różowawy kolor i dobra konsystencję. Został zdobyty ciężkim trudem i mimo, że cena tylko odstrasza - 83 zł jest ulubieńcem października :D



Kosmetyk pielęgnacyjny : 
L'oreal - Pure Zone
Ulubiony za wydajność i gąbeczkę :D wystarczy malutka kropelka, ponieważ strasznie się pieni. Pachnie jak każdy żel do mycia twarzy, po umyciu strefa T się bardziej świeci ale przez krótki czas. Myjka jest świetna ;) Cena około - 23 zł